|
SIEDLEC Rodzice ufundowali lustra do szkolnej salki korekcyjnej
Poprawianie pleców
80 uczniów Zespołu Szkół w Chobienicach musi chodzić na zajęcia korygujące postawę.
– Najczęściej chodzi o „okrągłe plecy”, koślawość stóp lub kolan – informuje rehabilitantka, zarazem nauczycielka wychowania fizycznego, Sabina Horowska. Jej zdaniem bierze się to częściowo z zaniedbań domowych, gdy nie zwraca się dzieciom uwagi, że siedzą byle jak np. przy odrabianiu lekcji.
Jest coraz lepiej
Niedawno do salki korekcyjnej w szkole trafiły bardzo duże lustra zajmujące niemal całą ścianę. Służą oczywiście do ćwiczeń. – Chciałam mieć takie lustra od początku istnienia salki, ale ze względów finansowych udało się to dopiero teraz – mówi pani Sabina.
– To zasługa rodziców dzieci, którzy wyłożyli tysiąc złotych na zakup – dopowiada dyrektor Sylwester Tomys, informując jednocześnie, że salka spełnia swą pożyteczną rolę już czwarty rok, od 2002 r. Inicjatorką jej uruchomienia była lek. med. Elżbieta Buschke z Siedlca. – Widać korzyści z jej istnienia; pani doktor przyjeżdża do nas na badania i twierdzi, że jest zdecydowana poprawa, coraz mniej dzieci ma wady – podkreśla dyr. Tomys.
Obecnie na zajęcia uczęszcza około 80 dzieci na 290 uczących się w Chobienicach. Prawie jedna trzecia. Klasy „zerówkowe” odbywają ćwiczenia korekcyjne w trakcie swoich godzin lekcyjnych. Pozostałe klasy szkolne - po odbyciu lekcji. – „Zerówki” i klasy pierwsze oraz drugie mają po dwie godziny ćwiczeń w tygodniu, zaś klasy od trzeciej do szóstej po jednej – informuje S. Tomys.
W gminie podobnie
W całej gminie zajęcia korekcyjne prowadzone są także w szkołach w Kopanicy, Belęcinie, Tuchorzy i Siedlcu. Przy czym w dwóch pierwszych przypadkach ćwiczenia odbywają się w małych salkach, w Siedlcu w dużej hali gimnastycznej, a w Tuchorzy w zastępczej sali gimnastycznej w starej szkole. Proporcje ćwiczących są podobne; przykładowo w Kopanicy na 280 dzieci w zajęciach korekcyjnych bierze udział ok. 50 uczniów klas zerowych, nauczania początkowego i starszych. W Siedlcu rejestr ćwiczących prowadzi szkolna pielęgniarka.
W niektórych placówkach problemem jest nie tylko brak salki korekcyjnej, ale normalnej sali sportowej. Dotyczy to właśnie Chobienic, także Kopanicy i Tuchorzy. I z tym musi się uporać samorząd lokalny.
EUGENIUSZ KURZAWA
0 68 324 88 54
teren@gazetalubuska.pl
|